Translate

niedziela, 2 kwietnia 2017

Phalaenopsis fuscata Rchb. f. 1874

Pierwsze tak obfite kwitnienie u mnie - aż trzy kwiaty :-)




Phalaenopsis equestris

Występuje od Filipin do Tajwanu. Rośnie w dolinach w pobliżu strumieni na wysokości do 300 metrów.
Preferuje temperatury od 19 stopni w nocy, do nawet do 33 stopni w dzień. W okresie letnim powinniśmy zapewnić roślinie wysoką wilgotność powietrza, nawet powyżej 80 %. Podlewać wtedy gdy podłoże przeschnie, nie dopuszczając do zbyt mocnego przesuszenia. Stanowisko powinno być zacienione, nie można narażać rośliny na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Wskazane  jest aby przez cały rok się utrzymywać niezmienne warunki.
Kwiaty mierzą ok. 2 - 3 cm. Dorosła roślina może ich mieć na kwiatostanie bardzo dużo. Gatunek ten charakteryzuje się tym, że zarówno na kwiatostanach jak i podstawy rośliny często tworzą się tzw. keiki. Najpiękniej wyglądają rozrośnięte rośliny z wieloma keiki, które kwitną jednocześnie z rośliną mateczną.
Poniżej prezentuję dwie różne rośliny, dzięki czemu możemy zobaczyć jak bardzo mogą się one różnic w obrębie gatunku. Oczywiście to tylko przykład, gdyż jest o wiele więcej wersji kolorystycznych o różnym ułożeniu i kształcie płatków :-)

 



poniedziałek, 30 stycznia 2017

Efekty powystawowe

Żeby nie było że storczykowe hobby, to tylko radość i satysfakcja pokażę Wam efekt prezentowania roślin na dziesięciodniowej wystawie. Tylko tyle zostało z mojej pięknej Vanda coerulescens.
Pisałam o niej niżej, ale przypomnę. Otóż podczas wystawy, albo tuż po, roślina została siłą wyrwana z ceramicznej doniczki, do której korzenie zdążyły już dobrze przyrosnąć. Na skutek tego wandalizmu dzisiaj właśnie doczekałam jej końca. Przepraszam Was za ten przykry post, ale to dziś czuję...

niedziela, 29 stycznia 2017

Vanda lamellata Lindley 1838

Roślina pochodzi z kolekcji dr. Jerzego Kopiasa. Pod moją opiekę trafiła na początku 2016 roku. Wymagała szczególnej troski, gdyż jej kondycja była osłabiona. Roślina była nieoznaczona. Sugerując się pokrojem przypuszczałam, że jest to Vanda coerulea. Dopiero po zakwitnięciu zagadka się rozwiązała. Bez wątpienia warto było o nią powalczyć :-)
Obecnie można podziwiać ją w Storczykarni w Łodzi wśród roślin z kolekcji Jerzego.