Drugie kwitnienie w tym roku.
Znowu mogę cieszyć się nie tylko kwiatami, ale też upajającym zapachem.Kiedy pod mój dach trafił pierwszy storczyk nie przypuszczałam, że to będzie początek wielkich zmian w moim życiu. Storczyki nie tylko ubarwiły mój szary świat, ale dzięki nim poznałam wspaniałych ludzi i zyskałam niezawodnych przyjaciół. Zachwyca mnie różnorodność tych roślin. Cały czas odkrywam w nich coś nowego, pięknego, coś co od nowa mnie zachwyca. Orchidee są ze mną od stycznia 2008r. i mam nadzieję, że jeszcze długo będą mi towarzyszyć.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vanda denisoniana hybryda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vanda denisoniana hybryda. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 września 2013
poniedziałek, 15 lipca 2013
Vanda denisoniana hybryda
Tym razem tylko dwa kwiaty. Nie wiem jak, ale udało mi się złamać pęd i tylko te dwa kwiaty się uchowały. Zanosiło się na spektakularne kwitnienie...
Uwielbiam tą hybrydę i mam nadzieję, że wkrótce ponownie zakwitnie.
poniedziałek, 26 grudnia 2011
niedziela, 11 grudnia 2011
Vanda denisoniana hybryda
Właśnie zakwitła:
Vanda denisoniana była zawsze moim wielkim storczykowym marzeniem, spełnionym dzięki koleżance. Bardzo dziękuję Asiu :-)))
Mam ją od lipca 2011 roku. Rośnie w doniczce z włókna kokosowego umieszczona blisko szyby w oknie południowym cieniowanym balkonem. Zapewnia jej to różnicę temperatur między dniem, a nocą. Nie wymaga częstego podlewania, ponieważ włókno długo utrzymuje wilgotność.
Denisoniana wymaga ciepłych warunków latem, natomiast zimą temperaturę nocą obniżamy do 8-10*C. Wymaga wtedy znacznego ograniczenia podlewania i wyeliminowania nawożenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




