Kiedy pod mój dach trafił pierwszy storczyk nie przypuszczałam, że to będzie początek wielkich zmian w moim życiu. Storczyki nie tylko ubarwiły mój szary świat, ale dzięki nim poznałam wspaniałych ludzi i zyskałam niezawodnych przyjaciół. Zachwyca mnie różnorodność tych roślin. Cały czas odkrywam w nich coś nowego, pięknego, coś co od nowa mnie zachwyca. Orchidee są ze mną od stycznia 2008r. i mam nadzieję, że jeszcze długo będą mi towarzyszyć.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hybrydy Phalaenopsis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hybrydy Phalaenopsis. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 2 września 2012
Phalaenopsis
Tą zwykłą, ale dla mnie niezwykłą hybrydę kupiłam w markecie. Nie byłam w stanie się jej oprzeć. Ze względu na niewielki rozmiar kwiatów pewnie nie przyciągała uwagi kupujących, a mnie bardzo przypadła do gustu. Przypuszczam, że ma szlacheckie pochodzenie :-)
czwartek, 2 lutego 2012
Phal. miniaturka
Właśnie pokazała jaka jest piękna :-) Kwitnienie na razie skromne, ale liczę na więcej.
Roślinę dostałam latem ubiegłego roku od Marty - dziękuję :-)
piątek, 30 grudnia 2011
Hybrydy Phalaenopsis
Większość z nas właśnie od nich zaczyna przygodę ze storczykami.
Są to rośliny łatwe, a zarazem trudne w uprawie, bo od nich zaczynamy stawiać pierwsze kroki.
Do prawidłowego wzrostu i kwitnienia wymagają ciepła 16-28*C i wilgotności powietrza w granicach 40-60%
U mnie świetnie rosną na północnym parapecie. Kilka roślin mam też ustawionych na półce ok. 20cm od okna południowego. Niestety te już tak chętnie nie kwitną.
Podlewam gdy podłoże przeschnie całkowicie, a korzenie zmienią kolor z zielonego na szary.
Phalaenopsis często zapadają na różnego rodzaju choroby. Wystarczy krótkotrwały spadek temperatury, mniej światła i o problemy nie trudno. Bardzo niewskazane jest spryskiwanie roślin. Woda nie może dostać się do stożka wzrostu lub między liście.
Są to niestety rośliny produkowane na masową skalę. Producenci nie bawią się w sentymenty, nastawiają się wyłącznie na zysk. Rośliny, które w porę nie znajdą nabywcy są niszczone. Zbyt duża ingerencja w geny powoduje, że wyprodukowane egzemplarze są podatne na choroby.
Uwielbiam hybrydy o woskowych kwiatach i tym ciągle nie potrafię się oprzeć :-)
Są to rośliny łatwe, a zarazem trudne w uprawie, bo od nich zaczynamy stawiać pierwsze kroki.
Do prawidłowego wzrostu i kwitnienia wymagają ciepła 16-28*C i wilgotności powietrza w granicach 40-60%
U mnie świetnie rosną na północnym parapecie. Kilka roślin mam też ustawionych na półce ok. 20cm od okna południowego. Niestety te już tak chętnie nie kwitną.
Podlewam gdy podłoże przeschnie całkowicie, a korzenie zmienią kolor z zielonego na szary.
Phalaenopsis często zapadają na różnego rodzaju choroby. Wystarczy krótkotrwały spadek temperatury, mniej światła i o problemy nie trudno. Bardzo niewskazane jest spryskiwanie roślin. Woda nie może dostać się do stożka wzrostu lub między liście.
Są to niestety rośliny produkowane na masową skalę. Producenci nie bawią się w sentymenty, nastawiają się wyłącznie na zysk. Rośliny, które w porę nie znajdą nabywcy są niszczone. Zbyt duża ingerencja w geny powoduje, że wyprodukowane egzemplarze są podatne na choroby.
Uwielbiam hybrydy o woskowych kwiatach i tym ciągle nie potrafię się oprzeć :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

