Kiedy pod mój dach trafił pierwszy storczyk nie przypuszczałam, że to będzie początek wielkich zmian w moim życiu. Storczyki nie tylko ubarwiły mój szary świat, ale dzięki nim poznałam wspaniałych ludzi i zyskałam niezawodnych przyjaciół. Zachwyca mnie różnorodność tych roślin. Cały czas odkrywam w nich coś nowego, pięknego, coś co od nowa mnie zachwyca. Orchidee są ze mną od stycznia 2008r. i mam nadzieję, że jeszcze długo będą mi towarzyszyć.
Translate
niedziela, 25 grudnia 2011
Polystachya fallax
Kupiona w październiku 2010 roku. Warunki cieplne umiarkowane. Rośnie na wystawie północnej. Podłoże utrzymuję stale lekko wilgotne i zapewniam wysoką wilgotność powietrza.
Bezproblemowa roślina, to już kolejne kwitnienie u mnie. Kwiaty malutkie, ale pięknie pachną.
Straciłam Pteroceras dalatensis
Na skutek choroby bakteryjnej straciłam Pteroceras dalatensis. Roślina pięknie rosła, wypuściła nawet pęd kwiatowy i właśnie wtedy postanowiłam zmienić warunki. Rosła w doniczce, na dnie której umieszczona była odrobina sphagnum. Pomyślałam, że lepiej jej będzie jak wsadzę ją w przewiewne podłoże i umieszczę w zamkniętym akwarium. Jest tam umieszczony wentylator, więc myślałam, że takie warunki jej się spodobają. Niestety, zareagowała utratą liści, ponieważ od trzonu zaatakowała ją choroba bakteryjna. Cóż... nadgorliwość w tym przypadku miała smutny finał. Opryski Miedzianem nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Sophronitis cernua
Sophronitis mam od maja 2011 roku. Wymaga warunków umiarkowanych, sporo światła, ale nie powinna być narażona na bezpośrednie działanie słońca.
U mnie roślina rośnie na podkładce xaxim w akwarium przy sztucznym oświetleniu. Zapewniam jej wysoką wilgotność, a umieszczony wentylator powoduje dość silny ruch powietrza. Co dzień spryskuję przefiltrowaną wodą.
Dość ładnie przyrasta, korzenie przerosły podkładkę, ale nie ponowiła jeszcze kwitnienia.
U mnie roślina rośnie na podkładce xaxim w akwarium przy sztucznym oświetleniu. Zapewniam jej wysoką wilgotność, a umieszczony wentylator powoduje dość silny ruch powietrza. Co dzień spryskuję przefiltrowaną wodą.
Dość ładnie przyrasta, korzenie przerosły podkładkę, ale nie ponowiła jeszcze kwitnienia.
niedziela, 11 grudnia 2011
Vanda denisoniana hybryda
Właśnie zakwitła:
Vanda denisoniana była zawsze moim wielkim storczykowym marzeniem, spełnionym dzięki koleżance. Bardzo dziękuję Asiu :-)))
Mam ją od lipca 2011 roku. Rośnie w doniczce z włókna kokosowego umieszczona blisko szyby w oknie południowym cieniowanym balkonem. Zapewnia jej to różnicę temperatur między dniem, a nocą. Nie wymaga częstego podlewania, ponieważ włókno długo utrzymuje wilgotność.
Denisoniana wymaga ciepłych warunków latem, natomiast zimą temperaturę nocą obniżamy do 8-10*C. Wymaga wtedy znacznego ograniczenia podlewania i wyeliminowania nawożenia.
środa, 23 listopada 2011
Phalaenopsis venosa
Młodą roślinę kupiłam w październiku 2009 roku. Po krótkim czasie wypuściła pęd kwiatostanowy. Na pierwsze kwitnienie czekałam jednak ok. roku. Bardzo chętnie tworzy nowe pędy. Obecnie ma cztery plus jeden na którym wyrósł keiki. Kwitnie tylko na dwóch i bardzo się z tego cieszę, bo roślina niechętnie zakwita. Jest to jej trzecie kwitnienie u mnie z czego pierwsze takie obfite. Jak dobrze pójdzie będą trzy kwiatki :-) Zdarza się, że dolne liście żółkną i zamierają. Na ich miejsce jednak pojawiają się nowe.
Roślina preferuje wysokie temperatury. U mnie temp. lato: ok. 18/ 30*C, zima: ok. 18-25*C.
Staram się zapewnić dość wysoką wilgotność powietrza w granicach 50-85%. Podlewam kiedy podłoże przeschnie, nie dopuszczając do całkowitego przesuszenia.
W pełnym rozkwicie:
Roślina preferuje wysokie temperatury. U mnie temp. lato: ok. 18/ 30*C, zima: ok. 18-25*C.
Staram się zapewnić dość wysoką wilgotność powietrza w granicach 50-85%. Podlewam kiedy podłoże przeschnie, nie dopuszczając do całkowitego przesuszenia.
W pełnym rozkwicie:
środa, 16 listopada 2011
Cattleya forbesii
Razem od 29-go lipca 2009 roku.
Ta Cattleya lubi ciepłe warunki klimatyczne latem i umiarkowane zimą. Nie lubi bezpośredniego słońca, a preferuje raczej półcień. Powinno się jej zapewnić wysoką wilgotność powietrza. W okresie letnim podlewamy dość często, natomiast zimą ograniczamy podlewanie i nawożenie. W miesiącach letnich lubi dobrze podjeść, co owocuje pięknym kwitnieniem. Jest doskonałym gatunkiem dla początkujących, ponieważ łatwo adoptuje się do każdych warunków.
Ta Cattleya lubi ciepłe warunki klimatyczne latem i umiarkowane zimą. Nie lubi bezpośredniego słońca, a preferuje raczej półcień. Powinno się jej zapewnić wysoką wilgotność powietrza. W okresie letnim podlewamy dość często, natomiast zimą ograniczamy podlewanie i nawożenie. W miesiącach letnich lubi dobrze podjeść, co owocuje pięknym kwitnieniem. Jest doskonałym gatunkiem dla początkujących, ponieważ łatwo adoptuje się do każdych warunków.
Paphiopedilum Armeni White
Z tą grupą storczyków nie mogę dojść do porozumienia.
Kupiony jako niespodzianka na łódzkiej wystawie 7-go marca 2009 roku. Pierwszy raz zakwitł po dwóch latach 25-go lutego 2011 roku. Obecnie ma kilka nowych rozet.
Toleruje szeroki zakres temperatur, od umiarkowanych, a nawet chłodnych po ciepłe.
Uprawiałam roślinę w umiarkowanych warunkach klimatycznych w półcieniu. Obecnie zmieniłam sposób uprawy. Długi czas przebywał na dworze. Teraz zwiększyłam poziom światła i znacznie obniżyłam temperaturę. Ma stale wilgotne podłoże. Zobaczymy czy w ten sposób uda się sprowokować kwitnienie.
Kupiony jako niespodzianka na łódzkiej wystawie 7-go marca 2009 roku. Pierwszy raz zakwitł po dwóch latach 25-go lutego 2011 roku. Obecnie ma kilka nowych rozet.
Toleruje szeroki zakres temperatur, od umiarkowanych, a nawet chłodnych po ciepłe.
Uprawiałam roślinę w umiarkowanych warunkach klimatycznych w półcieniu. Obecnie zmieniłam sposób uprawy. Długi czas przebywał na dworze. Teraz zwiększyłam poziom światła i znacznie obniżyłam temperaturę. Ma stale wilgotne podłoże. Zobaczymy czy w ten sposób uda się sprowokować kwitnienie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









