Eclecticus chungii występuje w Tajlandii, Laosie i Kambodży
Roślinę nabyłam w ubiegłym roku od Kolegi z prywatnej kolekcji.
Jest to miniaturowy epifityczny storczyk. Kwitnie przez całe lato, ale kwiaty rozwijają się seryjnie. Mają ok 1 cm średnicy.
Liście są ciemnozielone z lekko bordowym zabarwieniem.
Roślinę uprawiam na podkładce. Zauważyłam, ze nie lubi zbytnio
przesychać, toteż praktycznie codziennie ją spryskuję lub namaczam w
wodzie z filtra RO.
W okresie letnim stosuję minimalną dawkę nawozu.
Rośnie nieco oddalona od okna, gdyż zauważyłam, ze bezpośrednie słońce
jej nie odpowiada.
Dobrze rośnie w temperaturze pokojowej ok. 20-25
stopni z nocnymi spadkami do ok. 18-tu stopni. Zdecydowanie preferuje
wysoką wilgotność powietrza.
Początki były trudne. W pewnym momencie
bałam się, że ją stracę. Obecnie zaaklimatyzowała się, a ja poznałam
jej preferencje, więc jest znacznie łatwiej.
Ta maleńka roślinka jest bardzo rzadko spotykana w kolekcjach. Nie widziałam jej także w ofertach handlowych.
Dla mnie jednaki nie tylko z tych względów jest niezwykle cenna - ma przede wszystkim ogromną wartość sentymentalną.
Kwitnienie lato - jesień 2015 roku
Kiedy pod mój dach trafił pierwszy storczyk nie przypuszczałam, że to będzie początek wielkich zmian w moim życiu. Storczyki nie tylko ubarwiły mój szary świat, ale dzięki nim poznałam wspaniałych ludzi i zyskałam niezawodnych przyjaciół. Zachwyca mnie różnorodność tych roślin. Cały czas odkrywam w nich coś nowego, pięknego, coś co od nowa mnie zachwyca. Orchidee są ze mną od stycznia 2008r. i mam nadzieję, że jeszcze długo będą mi towarzyszyć.
Translate
poniedziałek, 8 lutego 2016
Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847
Vanda coerulea występuje w Indiach, Birmie, Tajlandii i Chinach na wysokości od 800 do 1700 metrów.
Wymaga umiarkowanych warunków cieplnych z okresem przesuszenia i przechłodzenia zimą. W jej środowisku naturalnym lata są ciepłe i wilgotne. Zimą temperatura w nocy spada nawet do 7 stopni. Pada wówczas sporadycznie i wilgotność powietrza obniża się do 50%.
Roślinę mam od maja 2015 roku, więc na razie ją obserwuję. Okres letni przy sprzyjającej pogodzie spędzała na zewnątrz. Obecnie stoi przy parapecie okna południowego. Posadziłam ją do drewnianego koszyka. Jako podłoże zastosowałam mieszankę średniej i grubej kory, rozkruszonej cegły i węgla drzewnego. Zimą ograniczyłam podlewanie, nie dopuszczam jednak do zbyt długiego przesuszenia rośliny. Podczas pobytu u mnie ładnie rozbudowała system korzeniowy, ale jeszcze nie na tyle, aby mogła bez uszczerbku znieść suchy i chłodny okres spoczynku.
Liście są gęsto, naprzeciwlegle ułożone, mierzą ok. 15 cm długości i 2,5 cm szerokości. Kwiaty są duże, a jednocześnie niezwykle delikatne, o średnicy ok. 11 cm. Na pędzie jest ich zwykle od kilku do nawet kilkunastu. Moja roślina ma obecnie 11 kwiatów. Cechą charakterystyczną u tej Vandy są wywinięte petale. Dla mnie nawet niekwitnąca roślina wygląda pięknie, a kwitnąca wręcz zjawiskowo :-)
Kwitnienie z października 2015 roku.
Wymaga umiarkowanych warunków cieplnych z okresem przesuszenia i przechłodzenia zimą. W jej środowisku naturalnym lata są ciepłe i wilgotne. Zimą temperatura w nocy spada nawet do 7 stopni. Pada wówczas sporadycznie i wilgotność powietrza obniża się do 50%.
Roślinę mam od maja 2015 roku, więc na razie ją obserwuję. Okres letni przy sprzyjającej pogodzie spędzała na zewnątrz. Obecnie stoi przy parapecie okna południowego. Posadziłam ją do drewnianego koszyka. Jako podłoże zastosowałam mieszankę średniej i grubej kory, rozkruszonej cegły i węgla drzewnego. Zimą ograniczyłam podlewanie, nie dopuszczam jednak do zbyt długiego przesuszenia rośliny. Podczas pobytu u mnie ładnie rozbudowała system korzeniowy, ale jeszcze nie na tyle, aby mogła bez uszczerbku znieść suchy i chłodny okres spoczynku.
Liście są gęsto, naprzeciwlegle ułożone, mierzą ok. 15 cm długości i 2,5 cm szerokości. Kwiaty są duże, a jednocześnie niezwykle delikatne, o średnicy ok. 11 cm. Na pędzie jest ich zwykle od kilku do nawet kilkunastu. Moja roślina ma obecnie 11 kwiatów. Cechą charakterystyczną u tej Vandy są wywinięte petale. Dla mnie nawet niekwitnąca roślina wygląda pięknie, a kwitnąca wręcz zjawiskowo :-)
Kwitnienie z października 2015 roku.
Phalaenopsis inscriptiosinensis Fowlie 1983
Jest to miniaturowa, ciepłolubna Phalaenopsis. Przez cały rok temperatury powinny być utrzymywane na poziomie 25 - 27 stopni w dzień i 18 - 19 stopni w nocy.
Mam ją od niespełna czterech lat. Uprawiam w niewielkiej doniczce w podłożu średniej granulacji z dodatkiem sphagnum. Przez cały czas podłoże utrzymuje wilgotne, ale nie mokre. Rośnie na parapecie okna południowego w oddaleniu od szyby, aby nie była narażona na zbyt ostre słońce i wysokie lub zbyt niskie temperatury. Po czterech latach doświadczeń zauważyłam, że toleruje niewielkie odstępstwa od wymaganych temperatur, ale nie lubi kiedy temperatura przekracza 30 stopni. Zdecydowanie nie lubi też zbyt mocno przesychać. Uważam, że jest to delikatna i wrażliwa na wszelkie odstępstwa Phalaenopsis.
Kwitnienie z lata 2015 roku.
Angraecum elephantinum Schltr. 1919
Angraecum elephantinum występuje endemicznie we wschodnich rejonach Madagaskaru.
W środowisku, gdzie rośnie przeważają dwie pory roku: lato i zima. Okresy przejściowe są bardzo krótkie. Lato jest ciepłe i deszczowe. Zimą opady deszczu są niewielkie. Dni są wtedy ciepłe, natomiast w nocy temperatura spada nawet do 10 stopni.
Jest to miniaturowy storczyk o grubych, sztywnych, ciemnozielonych liściach ułożonych naprzeciwlegle. Kwiat jest duży w stosunku do wielkości rośliny i osiąga ok. 5-6 cm średnicy. Zakończony jest długą ostrogą. Wieczorem pachnie intensywnie, ale bardzo przyjemnie.
U mnie rośnie w niewielkiej, ceramicznej doniczce w mieszance podłoża średniej granulacji, na parapecie przy oknie południowym cieniowany innymi roślinami. Podlewam go wodą z filtra z RO. Częstotliwość podlewania uzależniam od pory roku, długości dnia i temperatury.
Jest u mnie od niewielkiej sadzonki, którą dostałam trzy lata temu.
Kwitnienie z lata 2015 roku.
W środowisku, gdzie rośnie przeważają dwie pory roku: lato i zima. Okresy przejściowe są bardzo krótkie. Lato jest ciepłe i deszczowe. Zimą opady deszczu są niewielkie. Dni są wtedy ciepłe, natomiast w nocy temperatura spada nawet do 10 stopni.
Jest to miniaturowy storczyk o grubych, sztywnych, ciemnozielonych liściach ułożonych naprzeciwlegle. Kwiat jest duży w stosunku do wielkości rośliny i osiąga ok. 5-6 cm średnicy. Zakończony jest długą ostrogą. Wieczorem pachnie intensywnie, ale bardzo przyjemnie.
U mnie rośnie w niewielkiej, ceramicznej doniczce w mieszance podłoża średniej granulacji, na parapecie przy oknie południowym cieniowany innymi roślinami. Podlewam go wodą z filtra z RO. Częstotliwość podlewania uzależniam od pory roku, długości dnia i temperatury.
Jest u mnie od niewielkiej sadzonki, którą dostałam trzy lata temu.
Kwitnienie z lata 2015 roku.
Vanda miniata (Lindl.) LMGardiner 2012
Występuje w Tajlandii, Laosie, Wietnamie, Malajach, Jawie i Filipinach.
Ze względu na tak szeroki zakres występowania może łatwo adoptować się do warunków panujących w naszych mieszkaniach. Lubi jasne przefiltrowane światło. Optymalne temperatury latem, to 29-33 stopnie w dzień i 15-22 stopnie w nocy. Zimą w zależności od regionu występowania nocna temperatura może spadać nawet do 12 stopni, ale w terenach równikowych, w których często występuje temperatury są wyrównane z niewielką tylko amplitudą temperatur (24 dzień-19 noc). W środowisku naturalnym wilgotność powietrza w okresie letnim jest bardzo wysoka. W okresie zimowym spada do 60%.
Roślina zakupiona we wrześniu 2015 roku z pędami kwiatostanowymi.
Kwitnienie z jesieni 2015 roku.
czwartek, 10 września 2015
Phalaenopsis bellina Christenson 1995
Phalaenopsis bellina występuje endemicznie na Borneo. Przeważnie rośnie na konarach drzew w pobliżu płynących rzek na wysokości do 200 metrów n.p.m.
Jest to storczyk ciepłolubny. Preferuje temperatury: 25-30 stopni w dzień i 18- 22 stopnie w nocy. Lubi przefiltrowane światło, dobrą cyrkulację i wysoką wilgotność powietrza nawet powyżej 80%. Podłoże nigdy nie powinno zbyt mocno przesychać.
Roślinę mam od stycznia. Wymagała przesadzenia, gdyż podłoże było mocno zleżałe. Wsadziłam ją do plastikowego koszyka w mieszankę podłoża średniej granulacji z dodatkiem sphagnum. Po tym zabiegu szybko zaczęła odbudowywać system korzeniowy. Straciła stary pęd, ale w krótkim czasie wypuściła dwa nowe. Od tej pory znacznie poprawił się też wygląd liści. Uprawiam ją przy oknie południowym w oddaleniu od szyby ok 40 cm. Temperatura w pomieszczeniu utrzymuje się w granicach 18 -25 stopni. Tylko podczas słonecznych dni przy oknie osiąga 26-32 stopnie. Podlewam wodą z filtra RO z niewielkim dodatkiem wody kranowej i nawozu średnio dwa razy w tygodniu poprzez namaczanie. Wilgotność wśród storczyków utrzymuje się na poziomie 50-70%.
Po mojej krótkiej nieobecności w domu przywitała mnie niesamowicie pięknym kwiatem i upajającym zapachem. Dla mnie to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych Phaslaenopsis.
Jest to storczyk ciepłolubny. Preferuje temperatury: 25-30 stopni w dzień i 18- 22 stopnie w nocy. Lubi przefiltrowane światło, dobrą cyrkulację i wysoką wilgotność powietrza nawet powyżej 80%. Podłoże nigdy nie powinno zbyt mocno przesychać.
Roślinę mam od stycznia. Wymagała przesadzenia, gdyż podłoże było mocno zleżałe. Wsadziłam ją do plastikowego koszyka w mieszankę podłoża średniej granulacji z dodatkiem sphagnum. Po tym zabiegu szybko zaczęła odbudowywać system korzeniowy. Straciła stary pęd, ale w krótkim czasie wypuściła dwa nowe. Od tej pory znacznie poprawił się też wygląd liści. Uprawiam ją przy oknie południowym w oddaleniu od szyby ok 40 cm. Temperatura w pomieszczeniu utrzymuje się w granicach 18 -25 stopni. Tylko podczas słonecznych dni przy oknie osiąga 26-32 stopnie. Podlewam wodą z filtra RO z niewielkim dodatkiem wody kranowej i nawozu średnio dwa razy w tygodniu poprzez namaczanie. Wilgotność wśród storczyków utrzymuje się na poziomie 50-70%.
Po mojej krótkiej nieobecności w domu przywitała mnie niesamowicie pięknym kwiatem i upajającym zapachem. Dla mnie to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych Phaslaenopsis.
Ascocentrum curvifolium [Lindley]Schlechter 1913
Synonimy: Vanda curvifolia, Gastrochilus curvifolius, Saccolabium curvifolium,
Saccolabium miniatum
Roślinę mam od kwietnia. Nabyłam ją z pędem kwiatostanowym. Nie spodziewałam się, że tak szybko doczekam się ponownego kwitnienia. Tym razem kwiaty są zdecydowanie ładniej wybarwione.
Uprawiam ją w drewnianym koszyku wypełnionym podłożem średniej granulacji przy oknie południowym. Podczas sprzyjającej pogody okres letni spędzała na zewnątrz i pewnie to zainicjowało kwitnienie.
Saccolabium miniatum
Roślinę mam od kwietnia. Nabyłam ją z pędem kwiatostanowym. Nie spodziewałam się, że tak szybko doczekam się ponownego kwitnienia. Tym razem kwiaty są zdecydowanie ładniej wybarwione.
Uprawiam ją w drewnianym koszyku wypełnionym podłożem średniej granulacji przy oknie południowym. Podczas sprzyjającej pogody okres letni spędzała na zewnątrz i pewnie to zainicjowało kwitnienie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)